Burgery pieczarkowe – zdrowy fast food

Zdrowy fast food istnieje, wie to już większość z nas. Pamiętam jak na początku lat dziewięćdziesiątych przy przystanku autobusowym w Gdańsku stanął dumnie kamper sprzedający hamburgery, zapiekanki i frytki. Powiew zachodu, który na mnie, kilkulatkę, działał elektryzująco i był celem każdego spaceru. Na szczęście czasy plastikowych zapiekanek ze zwiędłymi pieczarkami i polimerową szynką podawane z przyczep minęły bezpowrotnie. Zastąpiły je food trucki, dzięki którym mamy możliwość jedzenia na mieście całkiem zdrowo i zarazem fastfoodowo. Mamy też możliwość przygotowania sobie zdrowych, wegańskich burgerów w domu. Oprócz satysfakcji, mamy także możliwość nieskrępowanego jedzenia burgerów, które jak wiemy, często kończy się upaćkaniem siebie i wszystkiego wokół. To jak – robimy burgery?

Dobra bułka, smażone w całości pieczarki w ostro-słodki sosie, pomidorem, czerwoną cebulą, kiszonym ogórkiem, sałatą, rukolą i ketchupem…Uff. Dodałam jeszcze domowej żurawiny, która podkręciła (modne słowo w programach kulinarnych) całość.

Składniki na 4 burgery:

  • 4 dobrej jakości bułki
  • 4 pieczarki portobello
  • sos do marynowania pieczarek: kilka łyżek sosu sojowego, pół łyżeczki chilli, łyżeczka cukru trzcinowego
  • pomidor
  • czerwona cebula
  • 2 kiszone ogórki
  • sałata lodowa
  • rukola
  • pietruszka lub kolendra
  • domowa żurawina
  • ulubione sosy

Przygotowanie:

Pieczarki pozbawiamy resztek nóżek ( tak by powstało coś płaskiego na kształt kotleta) myjemy i marynujemy w sosie. Następnie pieczarki wraz z sosem przerzucamy na patelnię i czekamy aż sos odparuje i zredukuje się. Bułki przecinamy na pół i zapiekamy krótko w piekarniku. Następnie smarujemy ulubionymi sosami ( u mnie wegański majonez i ketchup) nakładamy resztę warzyw i nasz pieczarkowy burger.

Burgery

Zajadamy i brudzimy się bez krępacji.

Burgery

Smacznego!