Dania główne

tarta cebulowa

Tarta cebulowa z curry. Musisz jej spróbować!

Tarta cebulowa i przepis na nią jest ze mną od wielu, wielu lat. Odkąd pierwszy raz jadłam ją u przyjaciółki, prosta receptura została ze mną na długo. Łatwo dostępne i tanie składniki sprawiają, że jej wykonanie jest naprawdę proste i nie wymaga biegania po sklepach. Nie ma co się dłużej zastanawiać i szybko trzeba sobie samemu taką tartę zrobić  i zajadać ją z sezonowymi warzywami.  (więcej…)

Caponata – włoski, bakłażanowy gulasz

Z caponatą, jak z bigosem – istnieje sporo jej wersji i zapewne każda włoska gospodyni ma swój własny przepis. To taki gulasz z sosem słodko kwaśnym, bardzo prosty w przygotowaniu, jak wszystkie jednogarnkowce. Główną rolę w tym daniu gra bakłażan, jak zawsze pyszny i chłonący tłuszcz, a towarzystwa dotrzymują mu pomidory, oliwki i kapary. Nie może również zabraknąć selera naciowego, który jak każdy drugoplanowy bohater, wpływa na całość i ją podkreśla. Tradycyjne, sycylijskie danie wielowarzywne, proste, ale zaskakujące słodko-kwaśnym smakiem. Kurtyna w górę – przed Wami włoska caponata! (więcej…)

Ciecierzyca w picie

Ciecierzyca na ostro z humusem w chlebku pita

Na chłód i mróz idealną receptą jest gorący, domowy posiłek. Jeszcze lepiej, gdy jest solidnie przyprawiony. Dziś u mnie gości ciecierzyca na ostro z humusem. Ugotowałam ją w pomidorowo – paprykowym sosie, dodałam humus i zjadłam to wszystko z domową, świeżą pitą. (więcej…)

Lobio – kulinarna pamiątka z Gruzji

Gruzja to kraina przepięknych gór, ośnieżonych szczytów, krów chodzących własnymi ścieżkami i marszrutek jeżdżących zmiennymi, jak pogoda, rozkładami. Moje wakacje w Gruzji były nie tylko bardzo intensywne dla  nóg, ale także dla żołądka. Gruzini słyną z przepysznej kuchni, która trafia w gusta wielu przyjezdnych. (więcej…)

Chilli sin carne na deszczowy dzień

Chilli sin carne to rozgrzewające, aromatyczne i sycące danie. Bezmięsna wersja chilli con carne to połączenie warzyw z przyprawami. Moje chilli wyszło naprawdę ogromne – wielgachny gar dla pułku. Przeglądając swoją lodówkę i zapasy przed wyjazdem na urlop, doszłam do wniosku, że mam dość sporo warzyw. W mojej kuchni prawie nic się nie marnuję, dlatego dodałam je do jednogarnkowego, prostego chilli.

(więcej…)

Close