kuchnia bliskiego wschodu

za'atar

Za’atar – aromatyczna mieszanka przypraw

Za’atar to niezwykle aromatyczna i wyrazista mieszanka przypraw, które wzbogacają wiele dań kuchni arabskiej. Spotkamy ją w Izraelu, Maroko, Armenii, Iraku czy Libanie i wielu innych krajach. Dodawana jest do mięs, kebabów, sałatek, jogurtów i hummusu. W zależności od miejsca i kraju skład zataru się zmienia, jednak zawsze występuje w nim tymianek (zaatar w języku arabskim oznacza właśnie tymianek) oraz sumak. Sumak to burgundowa przyprawa, która nadaje charakterystycznego, lekko cytrynowego smaku całej mieszance. Jest używany nie tylko w kuchni arabskiej, ale także azjatyckiej i kaukaskiej. Odmianę sumaku często można spotkać w mieście – sumak octowy, który chętnie się rozprzestrzenił i rozkrzewił w miejskiej dżungli, u mnie np. rośnie pod blokiem. (więcej…)

batata harra

Batata harra – pikantne ziemniaki z Libanu

Pieczone ziemniaki w chrupiącej, pikantnej i świeżej panierce. Kilka przypraw i ziół sprawia, że znane wszystkim pyry zamieniają się w orientalną, pyszną przekąskę. Batata harra – przystawka pochodząca z libańskiej kuchni, gdzie kolendra, czosnek i sok z cytryny grają pierwsze skrzypce. W batata harra znajdziemy wszystkie te składniki. Całość sprawia, że ziemniaki nie są za tłuste a dodatki dodają im lekkości. Doskonały dodatek do dania głównego lub sałatki.  (więcej…)

zupa z grantów

Perska zupa z granatów – Ashe Anar

Zupa z granatów – co to jest za danie! Pełne składników, warstw smakowych i nieoczywistych połączeń. Ash-e Anar to bardzo gęsta zupa, w której znajdziemy groch, ryż, buraki, granaty i bukiet ziół. Brzmi jak szaleństwo, ale zupa jest przepyszna. Smakoszy orientalnej kuchni zaskoczy słodko-słonym smakiem oraz przyjemnym chrupaniem nasion granatu. (więcej…)

baba ghanoush

Baba ghanoush. Pasta z pieczonego bakłażana

Baba ghanoush niejedno ma imię. O tej paście z pieczonych bakłażanów mówi się także: baba ghannoug, baba gannoush lub baba ghannouj. Arabska przekąska składająca się z miąższu bakłażanów i sezamu to jedna z najpopularniejszych past na Bliskim Wschodzie. Je się ją razem z chlebkami pita, mięsem i warzywami. Pasty, szczególnie te z bakłażana, nie są najpiękniejszym daniem na świecie. Przekonałam się o tym przy okazji Salata de vinete romaneasca. Same wyglądają mało zachęcająco, ale w towarzystwie warzyw, ziół oraz pieczywa nabierają charakteru. Poza tym to smak się liczy, a baba ghanoush jest naprawdę smaczna. Głównym składnikiem, podobnie jak w przypadku rumuńskiej pasty, jest opalany bakłażan. (więcej…)

Close