Szarlotka Basi z „Szóstej klepki”

„Łasuch literacki” był moją pierwszą książką kulinarną. Bez fotografii, wydany w miękkiej okładce, ale za to okraszony grafikami i słowem Małgorzaty Musierowicz. Każda dziewczyna czytała kiedyś Musierowicz i każda chciała mieć chłopaka jak z „Jeżycjady”. Losy Gabrysi, Idy, Nutrii, Pulpecji i całej rodziny Borejko były pełne ciepła i sielskiej atmosfery. (więcej…)