wegański obiad

Kirkażi – sałatka z fasolą i orzechami

Fasola w kuchni Kaukazu to częsty gość. Można ją zjeść w zupach, gulaszach, pastach oraz w sałatkach. Dziś serwuję kirkażi, gruzińską, przepyszną sałatkę, pełną zieleniny, przypraw i aromatów. Przygotowuje się ją bardzo szybko. Można użyć fasoli suszonej, noc przed przygotowaniem namoczyć ją a później ugotować.   (więcej…)

Adżapsandali

Adżapsandali – aromatyczny, gruziński chaos

Adżapsandali podobne jest do francuskiego ratatouille. Różni się przyprawami, które potrafią zmienić każde dane w coś zupełnie innego. W Gruzji, gdy ktoś pyta znajomego „co słychać”, można odpowiedzieć „całkowite adżapsandali”, co oznacza chaos, bałagan. I takie jest warzywne adżapsandali, panuje tam niezły chaos, ale w pełni kontrolowany. Przepis ten można zrobić bardzo szybko, ale warto zintensyfikować smak dania osobno rumieniąc cebulę i czosnek, osobno pozostałe warzywa. Dodatkowy smak pochodzi także z podprażenia przypraw na suchej patelni. Ważny jest tutaj dobór przypraw – kozieradka, odrobina kuminu, szczypta szafranu i ziół, by nasze adżapsandali w pełnej harmonii  zagrało wszystkimi zapachami i aromatami. (więcej…)

Kushari – wielokulturowy Egipt na talerzu

Ryż, soczewica, makaron i ciecierzyca w jednym daniu. Brzmi trochę dziwacznie, ale jest bardzo smacznym, egipskim i wbrew pozorom nieskomplikowanym daniem. Kushari przyjęło się w Egipcie w XIX wieku, widać w nim wyraźnie wpływy włoskie i indyjskie. Pochodzi z czasów boomu gospodarczego i jest świadectwem kosmopolitycznego Egiptu oraz zderzeniu wielu kultur. Do Egiptu trafiło za sprawą brytyjskich oddziałów, którzy podobne jadali w Indiach. Włosi wprowadzili do kushari makaron, Egipcjanie dodali smażoną cebulę i octowo-czosnkowy sos. Kushari rozpowszechniło się głównie jako danie dla robotników, sprzedawane na ulicach i targach, z czasem zaczęto przygotowywać je w domach i restauracjach. Jest bardzo sycące i pięknie pachnie przyprawami. Spróbujcie!  (więcej…)

Manakish

Manakish – chlebek z za’atarem

Manakish lub manaqish, manaeesh to drożdżowy placek z za’atarem, popularny w krajach Lewantu, szczególnie w Syrii, Palestynie czy Libanie. Manakish można kupić w piekarniach, jadany jest na śniadanie lub jako dodatek do meze. Świetnie smakuje z hummusem i innymi pastami, najlepiej jeszcze ciepły i pachnący cudownymi przyprawami.  (więcej…)

Marokańska zupa z marchwi

Pikantna marokańska zupa marchewkowa

Kremowa, pożywna i aromatyczna zupa marchewkowa rozgrzewa i dostarcza organizmowi sporo beta-karotenu. Dzięki dodatkowi marchwi i przecieru pomidorowego jest również słodka. Dobór przypraw sprawia, że na chwilę przenosimy się do słonecznego Maroka i zapominamy na moment o szarym pejzażu za oknem. Trochę słodka, lekko pikantna, w sam raz na tę porę roku.

(więcej…)

Gruziński kalafior

Gruziński kalafior w orzechowym sosie

W Gruzji ciężko zachować umiarkowanie w jedzeniu i piciu. Gdy na stół wjeżdżają przystawki, sałatki, zioła, bakłażany, różne chlebki i pyszne, domowe wino trudno o umiar. Kalafior w sosie orzechowym to kolejny pomysł na ciekawą, warzywną przystawkę lub (z dodatkami) danie główne. Kluczowym tutaj jest przyprawienie kalafiora sosem z orzechów włoskich. Rozdrobnione przypominają trochę twarożek, można je zmiksować dokładniej by zmieniły się w gładszą pastę. Orzechowy sos świetnie komponuje się z pieczonym kalafiorem i z owocami grantu. Smaczne i zdrowe! (więcej…)

Szila plawi

Szila plawi – gruzińskie risotto z grzybami

Szila plawi (shila plavi) to tradycyjne danie gruzińskie, z ryżem oraz z grzybami lub mięsem. W trakcie postu lub stypy występuje właśnie w wersji grzybowej. Podczas stypy wznoszone są liczne toasty  przez tamadę, czyli mistrza ceremonii, który w Gruzji wygłasza przemowy podczas supry (tradycyjnej uczty). „Gruziński stół żałobny w założeniu miał być skromny. Nie siadano do niego, zanim zmarły nie został pochowany. Przy stole był czas na wspomnienia, wyrażenie współczucia rodzinie zmarłego, po czym przyjęcie dobiegało końca”*. Koniec stypy zwiastuje podanie szila plawi, po zjedzeniu tej potrawy żałobnicy udają się do domów. (więcej…)

fasolka

Fasola z orientalną nutą – Qorma-e-Lubia

Fasola, jako danie jednogarnkowe, to zawsze dobra opcja na obiad. Moja dzisiejsza propozycja to połączenie białej i czerwonej fasoli. Można użyć tylko jednego jej rodzaju, namoczyć na noc w wodzie i ugotować. Zawsze też pozostają puszki, które ratują niejeden posiłek. Qorma-e-Lubia to danie z Afganistanu, bardzo proste, szybkie i smaczne. Składniki są łatwo dostępne, trzeba się tylko zaopatrzyć w przyprawy. Ich odpowiedni dobór oraz inne dodatki sprawiają, że fasola w sosie pomidorowym zmienia się w rozgrzewający, orientalny obiad. Świetnie smakuje posypana świeżą kolendrą, przegryzana płaskim chlebkiem i świeżymi warzywami. Można ją także podawać z ryżem basmati.  (więcej…)

batata harra

Batata harra – pikantne ziemniaki z Libanu

Pieczone ziemniaki w chrupiącej, pikantnej i świeżej panierce. Kilka przypraw i ziół sprawia, że znane wszystkim pyry zamieniają się w orientalną, pyszną przekąskę. Batata harra – przystawka pochodząca z libańskiej kuchni, gdzie kolendra, czosnek i sok z cytryny grają pierwsze skrzypce. W batata harra znajdziemy wszystkie te składniki. Całość sprawia, że ziemniaki nie są za tłuste a dodatki dodają im lekkości. Doskonały dodatek do dania głównego lub sałatki.  (więcej…)

Pho

Pho – wietnamska, rozgrzewająca zupa

Pho, zupa pochodząca z kuchni wietnamskiej, zdobyła serca smakoszy azjatyckich smaków na długo przed ramenem. Tradycyjnie gotuje się ją na mięsnym wywarze, lecz dzięki swej popularności zyskała wiele rodzajów, także tych bezmięsnych. Pho jest bogatą zupą, pożywną i dającą dużo energii, dlatego można jadać ją na śniadanie. Do jej przygotowania potrzeba sporo składników i trochę czasu, ale dzięki temu możemy cieszyć się jej bogatym, esencjonalnym smakiem. Sekretem pho jest długie gotowanie bulionu na małym ogniu. Zupa powinna się gotować co najmniej trzy godziny. Dla wydobycia głębszego smaku, warto warzywa, szczególnie cebulę, czosnek  i imbir, opalić nad kuchenką.  (więcej…)

Close